Zmiana wychowawców
Była z wychowankami na filmach - "Szerszeń", "Podhale w ogniu" i omówiła je z nimi. Na tę pogadankę wychowankowie mieli przyjść w wybranym przez siebie czasie dobrowolnie. Przyszedł tylko aktyw grupy i jego sojusznicy, nie było Emila, Bazylego, Janusza, Staszka, Franka i Bogusia. Po wprowadzeniu przez D., wychowankowie wypowiadali się, przedstawiając "swoimi słowami" różne epizody filmów, ale nie mówili nic o ich głównej treści, nie dostrzegali ich tendencji ideowych i wychowawczych. Przyczyny takiego przebiegu tej pogadanki widziała wychowawczyni D. w brakach przygotowania jej przez nią, a mianowicie: nie uprzedziła wychowanków przed pójściem do kina - co będzie przedmiotem pogadanki "po filmie" i w związku z tym, co mają w nim szczególnie obserwować; nie przygotowała się do zagajenia pogadanki a tylko ograniczyła się do zachęty wychowanków, aby mówili co się im głównie podobało, a co nie, co zwróciło ich uwagę; omawiała dwa filmy równocześnie na jednym zebraniu. Na podstawie tego doświadczenia wychowawczyni D. wyprowadziła wniosek, że dalsze pogadanki i dyskusje z wychowankami powinny być przygotowywane.
Współpraca w grupie .